Od kilku dni w całej Polsce jest głośno o stanowisku w Opocznie okrzykniętym paleontologicznym El Dorado, polskim odpowiednikiem Solnhofen. A wszystko to za sprawą odkrycia dokonanego przez dr Adriana Kina ze Stowarzyszenia Phacops.
Osiągał 9 metrów długości, ważył blisko 1,5 tony i żył w kredzie na terenie dzisiejszych Chin. Nowoopisany Yutyrannus huali, bo o nim mowa, jest największym znanym opierzonym zwierzęciem jakie chodziło po naszej planecie.
Naukowcy opisują najnowsze odkrycie dorosłego triceratopsa, przypominającego torozaura. Odkrycie rzuca nowe światło na kwestię synonimizacji i uporządkowania taksonów w obrębie chasmozaurynów.
Wczesna ewolucja tetrapodów to jeden z najciekawszych, najbardziej medialnych a zarazem dość tajemniczy etap w historii kręgowców. Chociaż mamy dopiero marzec, rok 2012 już można uznać za udany pod tym względem.
Zespół naukowców z Kanady opisał dwa nowe rodzaje dinozaurów - Gryphognathus i Unescoceratops. Paleontolodzy twierdzą, że te nowe zwierzęta pomogą wypełnić luki w zapisie ewolucji Leptoceratopsidae.
Znaleziska młodych zauropodów są sporadyczne a każde takie znalezisko dostarcza wielu informacji. Opisany w 2007 roku dwumetrowy okaz, nazwany "Toni", został właśnie zaklasyfikowany jako brachiozaur.
Huehuecanauhtlus tiquichensis to bazalny, nie-hadrozaurydowy hadrozauroid, którego szczątki znaleziono w południowo-zachodnim Meksyku. Jest to, jak dotąd, znaleziony najbardziej na południu przedstawiciel tej grupy
W 2010 roku zaproponowano, że Torosaurus jest młodszym synonimem Triceratops, co stało się przedmiotem zaciętej krytyki (lecz często zupełnie nietrafnej). Właśnie opublikowano badanie, które jest jak dotąd najmocniejszym głosem przeciw synonimizowaniu.