Według Kaimanena i Doolinga ciężkie dinozaury nie mogły słyszeć wysokich tonów!

Autor: Sebastian
16.06.2007.
Wykres zamieszczony poniżej przedstawia nadrząd gadów o nazwie Archosauria (archozaury), do których należą krokodyle, dinozaury i ptaki. Rysunki przedstawiają różnice w budowie ucha wewnętrznego tych grup. Liczby na lewo są skalą czasu w milionach latach. Dzisiejsze ptaki są najbliższymi żyjące krewnymi wymarłych dinozaurów.


Image
Autorzy wykresu: R. Dooling i U. Jelting. Spolszczenie: Sebastian Oziemski.

„Dinozaury nie mogły słyszeć wysokich tonów”- informują niemiecki oraz amerykański badacz. Obliczyli oni, iż słyszały one je o wiele gorzej niż ludzie, a nawet ptaki! Wywnioskowali to na podstawie badań ucha wewnętrzego kiku zauropodów (np.Brachiosaurus) oraz porównując jego budowę z budową u. wewnętrznego dzisiejszych ptaków i krokodyli.  Rożnica ta według odkrywców tego sposobu słyszenia dinozaurów zależy od masy ciała. U ptaków, wśród których znajdują się nawet kikugramowe okazy słuch jest lepiej rozwinięty dzięki czemu mogą one słyszeć wysokie tony. U dinozaurów, a w szczególności ciężkich zauropodów ucho wewnętrzne jest bardzo podobne, lecz różni się pod paroma względami. Prawidłowe funkcjonowanie receptorów równowagi znajdujących się w labiryncie jest związane bezpośrednio z długością tego przypominającego wisiorek narządu. Ten z kolei według Kaimanena i Doolinga- z masą ciała.

Ten wyraźny stosunek odkryty brzez badaczy wpływa na częstotliwości akustyczne, na które ucho wewnętrzne reaguje najczulej. Przy wykorzystaniu danych uzyskanych od ptaków drapieżnych, biegających, wodnych oraz śpiewający Kaimanen obliczył, iż częstotliwość ta u Allosaurus wynosi 440 Hz, a uBrachiosaurus pomiędzy 200, a 340 Hz. Dla porównania człowiek odbiera dźwięki z częstotliwością 2000 Hz, a pies od 15000 do 20000 Hz.

W zasięgu takiej częstotliwości, z jaką ciężkie zauropody (na przykładzie brachiozaura) odbierają dźwieki, były np. odkgłosy ciężkiego stąpania, czy mocne wymachy ogonami, przy których mogły powstawać jakieś odgłosy. To by potwierdzało tezę, iż komunikacja tych ociężałych gadów polegała wyłącznie na odbieraniu przez nie głębokich i niskich tonów- mówi Dooling.

Zmieniony ( 16.06.2007. )