Hobbit z Flores to jednak Homo sapiens?

23.08.2006.
Osobnik, którego szczątki znaleziono na indonezyjskiej wyspie Flores, nie reprezentował nowego ludzkiego gatunku, lecz był zdeformowanym chorobą człowiekiem współczesnym – twierdzą naukowcy na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”.


Porównanie czaszek Homo floresiensis i Homo sapiens
Zdjęcie pochodzi z tej strony 


W październiku 2003 roku na indonezyjskiej wyspie Flores, w jaskini Liang Bua, odkryto wyjątkowe szczątki ludzkie. Z powodu niskiego wzrostu niecodzienny szkielet żartobliwie okrzyknięto szczątkami „hobbita z Flores”.

Szkielet pochodzi zaledwie sprzed ok. 18 tys. lat. Pod względem budowy był zbliżony do człowieka współczesnego. Jedynie jego rozmiary – wzrost ok. metra i puszka mózgowa o pojemności 380 cm sześciennych – nie pozwalały na zaliczenie intrygującej skamieniałości w poczet członków naszego gatunku. Odkrywcy nadali odnalezionemu osobnikowi oddzielną nazwę gatunkową,Homo floresiensis. Sugerowano m.in., że może on być skarlałą formą Homo erectus, który przybył na wyspę około 840 tys. lat temu i ewoluował.

Natomiast w maju 2006 r. na łamach „Science” eksperci sugerowali, że hobbit nie był nieznanym gatunkiem człowieka, lecz osobą chorą na mikrocefalię (inaczej – małogłowie). Osoby z tym zaburzeniem rozwojowym mają mózgoczaszkę nieproporcjonalnie małą w stosunku do twarzoczaszki.

Najnowsza publikacja w PNAS potwierdza tę tezę. Ewolucja nowego gatunku ludzkiego na wyspie wymagałaby wieloletniej izolacji. To mało prawdopodobne – ocenili badacze z Indonezji, Australii i USA.

Jak przypomnieli, w okresach niskiego poziomu morza, Flores oddzielało od innych wysp tylko kilka kilometrów wody. Wtedy zdarzyły się przynajmniej dwie migracje stegodonów (kopalnych krewniaków słoni). Nie można więc zakładać, że ludzie przybyli tam tylko raz i ewoluowali w izolacji – wnioskują naukowcy.

Zdaniem specjalistów, wyspa Flores była też za mała, by zaspokoić potrzeby izolowanej grupy zbieracko-myśliwskiej. Aby zachować różnorodność genetyczną i przetrwać przez długi czas, populacja musi być odpowiednio duża. Wyspa by jej nie wystarczyła.

Argumentując za przynależnością hobbita do Homo sapiens, naukowcy analizują też budowę jego szkieletu. Ich zdaniem, jedyna znana czaszka z jaskini na Flores jest nietypowa, ponieważ nosi ślady nieprawidłowości rozwojowych, w tym mikrocefalii.

Badacze dodają, że inne skamieniałe kości wydobyte z tego samego stanowiska przypominają hobbita pod względem wysokości, ale nie budowy czaszki.

Osobnik z Flores miał więc połączenie cech, które są „nie tyle prymitywne, co regionalne i nie wyjątkowe, ale spotykane w innych populacjach ludzi współczesnych, zwłaszcza u części mieszkańców Flores” – napisali prowadzący badanie.

Osobnik z Flores nie jest zatem „zwykłym przedstawicielem nowego gatunku, lecz niezwykłym przedstawicielem naszego” – podkreśla profesor genetyki rozwojowej i morfologii ewolucyjnej z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii, dr Robert B. Eckhardt.

źródło: PAP/Onet