W Dąbrowie Górnej zwierzęta sprzed milionów lat

28.02.2005.

Maleńkie dinozaury, prehistoryczne głowonogi, szkielet ryby z zachowanymi nawet najdrobniejszymi ościami. A wszystko zastygłe w kamieniu. Ta wyjątkowa kolekcja pojawi się wiosną w muzeum Sztygarka  Trudno uwierzyć, że przeleżały miliony lat i tylko dzięki wytrwałości małżeństwa Iwony i Roberta Borków można je podziwiać. Borkowie mieszkali w Krakowie. Od wielu lat szukali miejsca, w którym mogliby wystawić trofea znalezione przede wszystkim przez Roberta. Pytali w wielu miastach, ale tylko Dąbrowa zechciała ich przygarnąć.

Na wiosnę najciekawsze okazy zwierząt zastygłych w kamieniu będzie można podziwiać w muzeum Sztygarka w Dąbrowie Górniczej. Robert Borek jest rzeźbiarzem, ale od 17 lat koncentruje się na szukaniu kamieni, w których są szczątki zwierząt sprzed milionów lat.  W ich kolekcji królują amonity – prehistoryczne głowonogi. Niektóre są tak małe, jak muszelki zbierane nad Bałtykiem. Najcięższy waży ponad tonę. Borek znalazł go w Rosji. Za około 100 dolarów przywiózł go do Polski kierowca rosyjskiego TIR-a. Zachwycają szczątki małych dinozaurów.

– A może pan sam to wyrzeźbił? – pytam podejrzliwie, kiedy oglądam najlepiej zachowane okazy.

– Nawet gdybym połączył talent Fidiasza, Michała Anioła i Leonardo da Vinci, też nie potrafiłbym tego zrobić – mówi Borek. Rzeczywiście. Zastygłe w kamieniu maleńkie dinozaury, połysk masy perłowej muszli albo skorupy sprzed setek milionów lat, szkielet ryby z zachowanymi nawet najdrobniejszymi ościami to elementy – tego nie da się podrobić.

Wyprawy w egzotyczne zakątki (Cejlon, Tybet, dzikie obszary Ameryki Północnej, tropikalne lasy) są fascynujące, ale mało kto wie, że również Jura Krakowsko-Częstochowska kryje fantastyczne skamieliny. Córka państwa Borków, 12-letnia Karolina, właśnie na Jurze znalazła nieznany do tej pory gatunek amonita, ciekawe okazy jeżowców sprzed milionów lat i ząb rekina. Dąbrowa Górnicza będzie jedynym miastem w naszym regionie, w którym będzie można obejrzeć tak dobrze zachowany kawał historii z życia na ziemi. To efekt 63 wypraw zagranicznych Borka i setek rodzinnych eskapad na Jurę. I co najważniejsze, większość eksponatów to okazy niemal kompletne. Najstarsze znalezisko ma około 3 mld lat.  

Artykuł pochodzi ze strony:

http://serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2577959.html